Powódź zniszczyła nam schody
Tegoroczna wielka woda, która przelewała się przez Polskę doszła do naszego domu. Przylała się przez pomieszczenia znajdujące się na pierwszej kondygnacji. To co zostawiła po sobie ciężko opisać, a jeszcze trudniej wspominać. Teraz zastanawiamy się od czego zacząć , bo praktycznie od schody warszawa, podłogi,ściany i meble są do wymiany. Oglądałam z mężem ofertę producenta schodów wewnętrznych i zewnętrznych. Te zewnętrzne już są zamówione. Mieliśmy już swój własny projekt, a raczej koncepcję, którą przedstawiliśmy przedstawicielowi firmy, który do nas przyjechał. Wspólnie przedyskutowaliśmy naszą wizję, przedstawiciel wykonał pomiary i po kilku dniach otrzymaliśmy wizualizację schody prowadzące do naszego domu. Po kilku naszych uwagach zostały wprowadzone malutkie korekty i w tej chwili oczekujemy na wykonawców nowych schodów. Wewnętrzne schody to już odrębny etap i problem. Mieliśmy schody o bardzo lekkiej konstrukcji, które woda praktycznie rozwaliła, zostawiając małe fragmenty. Ofertę nam już przedstawiono, ale decyzja jeszcze nie zapadła. Najprawdopodobniej będą to schody wykonane z drewna drzew liściastych. Jednak w zależności od nowej architektury naszego wnętrza, mogą to być schody z kamienia naturalnego generujące nie ograniczone możliwości w zakresie kolorystyki oraz struktury skały, co z kolei umożliwia pełne ich dopasowanie do naszego nowego salonu.Schody takie jak nam przedstawiono najczęściej wykonywane są z granitu lub marmuru. Tutaj jeszcze myślimy.
